17 maja 2019 r.
Ptaszki i Róże – prezent dla Pani Domu
Ptaszki i Róże – prezent dla Pani Domu

Ptaszki i róże wpuścić w kierat codziennych obowiązków?

Ptaszki i Róże dostrzec gdy większość z nas widzi stos niepozmywanych naczyń. Dreszcze pojawiają się kiedy przychodzi pora na wymyślenie obiadowego posiłku. Nie są to dreszcze pozytywnych emocji, a wkurw. Wyglądamy czasami jak własne matki, a miałyśmy takie nie być. Czujemy się przymuszone do udawania, booo  rodzina to jest siła. Nie ma wątpliwości, że tak jest. Tylko czy to siła wznosząca, czy przygnębiająca? Wszystko w naszych rękach drogie Panie Domu gotowe na wszystko.

Dotychczas można mi było zarzucić, że ja takiego problemu nie mam, bo żyję sama. Stało się tak bo nie czułam się dobrze w sytuacji, gdzie miało być bez miłości i szacunku dla walorów obojga płci. Od wielu miesięcy jest inaczej. Włożyłam bardzo wiele pracy by zmienić moją niechęć do bycia we dwoje, do podawania obiadków i bycia na usługach. Pojęcie „bycie na usługach” wprowadziła moja mama, z którą to ostatnio usiłuję się zintegrować na poziomie ducha i materii.

Drogie dziewczyny… kobieta szczęśliwa to podobno taka, która zintegruje się ze swoją mamą i zaakceptuje ją w pełni. Brrrryyyy!!!! Należałam do tych kobiet, które zintegrować się nie mogły, bo jakoś było nie po drodze. Sam fakt bycia rodzicielką jakoś nie wystarczał, ale to też da się przepracować. Mnie się udało z pomocą innych mądrych kobiet.

Możemy zmienić tylko siebie „bycie na usługach” może się okazać integralną częścią dawania sobie przyjemności.

Czy wspólny posiłek, przygotowany dla ukochanych osób nie jest powodem do zadowolenia?

Jeśli kogoś kochamy to o niego dbamy, jeśli kochamy siebie to staramy się jeść smacznie i zdrowo, więc nikt tak jak my nie przygotuje posiłku dla ukochanych domowników.

Domownicy powinni pamiętać, że Pani Domu to nie kuchta domowa. Obowiązki nie mają nas zżerać i angażować do wyczerpania sił witalnych. Kiedy odpoczniemy, popatrzymy w lustro i uznamy, że zaszczycimy dziś domowników czymś specjalnym, stwórzmy atmosferę. 

Bez święta, połóżmy właśnie ten obrus, który używamy od święta, użyjmy zastawy tej nie używanej i w takim anturażu podajmy, rosołek lub pomidorówkę.

Same w pełnym makijażu i nie w kapciach wpuśćmy ptaszki i róże do swojej kuchni. Stworzyłam na tę okazję odpowiednie produkty dla Was. Zawsze możecie skorzystać jeśli polubicie moje „Ptaszki i Róże” do tego polecam „Różowe Róże” i „Róże Angielskie”. 

Po posiłku niech posprząta ukochana rodzinka i to dokładnie, a Pani Domu z Panem Domu niech wyjdą na spacer. Tak bez okazji, bez psa, razem. Zacznijmy budować intymność ze swoim partnerem. 

Jeśli nie macie „małych rąk” do pomocy (nie zachęcam do wysługiwania się dziećmi) to zostawcie niepozmywane garnki w zlewie i też wyjdźcie z waszym facetem. Tak zwyczajnie pogadać na świeżym powietrzu przed snem.

Wypróbujcie czy po takim spacerze dobrze będzie się spało. Najlepiej w „Objęciach Morfeusza” Hahaha!!!!

biznes blog pasjobiznes bluzy z konopii bocian nad bugiem bursztyn domek letniskowy do wynajęcia dzianiny z konopii Fartuch Pani Domu flebolog galeria sztuki gryczane hemoroidy hemp Kinga Dumna Studio kojący pocałunek konopie ludowe sposoby na ból marka własna miłość motywacja naturalna poduszka naturalne poduszki objęcie morfeusza obraz olejny do salonu obrazy olejne opera oprawki okularowe pasjobiznes pasjobiznes+50 pieniądze poduszka do spania poduszka z gryki poduszki do siedzenia poduszki naturalne poduszki z gryki podświadomość powitanie rozkoszy profilaktyka zdrowotna proktolog refreny życia rozwój i świadomość Stare Mierzwice styl życia wakacje nad bugiem świadomość serca

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *