Dzień Kobiet 2022 – wojna i spokój
Od siedmiu lat tak intensywnie pracuję nad przemianą mojego postrzegania świata i teraz mam wejść w rolę ofiary? Znowu mam czuć lęk, że jestem? Mam bać się swojego punktu widzenia? Mam bać się życia i być,"... jak ten strąk przy drodze, kto przejdzie ten oberwie”? (Cytuję moją babcię A.)
Zegarek zaakceptowałam – refreny życia
Na moich oczach powstawały fortuny, rodziły się kariery, a ja byłam w wiecznym bajzlu mojego otoczenia. Co się narobiłam to rozwaliłam, nawet zatrudniona pani „dochodząca” niewiele pomagała.